Informacje

Brawura, alkohol i brak uprawnień - weekend na łomżyńskich drogach.

Data publikacji 12.10.2026

W miniony weekend policjanci z Łomży zatrzymali pięciu kierowców, którzy rażąco złamali przepisy. Czterech z nich wpadło z powodu nadmiernej prędkości – jak się okazało, jeden z nich był nietrzeźwy, a kolejny nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Piąty zatrzymany również zdecydował się na jazdę na podwójnym gazie. Wszyscy mężczyźni za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowiedzą teraz przed sądem.

Łomżyńscy policjanci zatrzymali pięciu kierowców, którzy rażąco złamali przepisy ruchu drogowego. Wśród zatrzymanych znaleźli się piraci drogowi pędzący ponad 100 kilometrów na godzinę, kierowcy pod wpływem alkoholu oraz mężczyzna posługujący się dokumentem nierespektowanym w Polsce. Wszyscy zatrzymani za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie odpowiedzą teraz przed sądem.

Pierwszych dwóch kierowców straciło prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 kilometrów na godzinę. Pierwszy z nich został zatrzymany w Starym Bożejewie. Mieszkaniec Białegostoku jechał Fiatem 102 kilometry na godzinę, przekraczając tym samym dopuszczalną w obszarze zabudowanym prędkość o 52 kilometry na godzinę. Drugi złamał przepisy poza obszarem zabudowanym. Mieszkaniec powiatu ostrowskiego został zatrzymany w Chojnach po tym, jak jego Opel osiągnął prędkość 145 kilometrów na godzinę w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h. Oprócz wysokich mandatów karnych konta kierowców zasiliły dodatkowe punkty.

Kolejni dwaj kierowcy także wpadli w ręce mundurowych z powodu zbyt szybkiej jazdy, jednak w ich przypadku kontrola wykazała znacznie poważniejsze przewinienia. Pierwszy z nich został zatrzymany w Szabłach Młodych po tym, jak przekroczył dopuszczalną tam prędkość o 24 kilometry na godzinę. Mało tego, okazało się, że 29-latek kierujący Audi wsiadł za kółko po alkoholu – badanie alkomatem wykazało u niego 0,6 promila w organizmie. Policjanci natychmiast zatrzymali jego prawo jazdy, a samochód odholowano na parking strzeżony. Drugi z tej dwójki w ogóle nie powinien prowadzić pojazdu na terenie naszego kraju. 60-latek został zatrzymany w Nowych Kupiskach. Jechał o 27 kilometrów na godzinę za szybko. Legitymował się jedynie amerykańskim prawem jazdy, które w Polsce nie jest respektowane. Mężczyzna tłumaczył się, że nie miał pojęcia o tym, że w Polsce obowiązują inne przepisy.

Ostatni z zatrzymanych mężczyzn wykazał się największą bezmyślnością – wsiadł za kierownicę, mając w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Kontrola miała miejsce na ulicy Nowogrodzkiej w Łomży. 65-latek stracił prawo jazdy, a jego samochód został zabezpieczony i trafił na policyjny parking.

Policjanci przypominają, że na drogach nie ma miejsca na brawurę i alkohol. Każdy, kto decyduje się na tak ryzykowne zachowanie, musi liczyć się z surowymi konsekwencjami prawnymi i finansowymi.

Powrót na górę strony