Mają za nic bezpieczeństwo, jeżdżą pijani!
Policjanci zatrzymali trzech nietrzeźwych kierowców. Rekordzista miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie i od blisko roku nie miał prawa jazdy, które stracił za przekroczenie punktów. Kolejny jechał na zakupy rowerem mając ponad promil alkoholu. Trzeci wpadł, bo przekroczył dopuszczalną prędkość o 63 kilometry na godzinę. Miał blisko promil alkoholu w swoim organizmie.
Tylko w miniony weekend łomżyńscy policjanci zatrzymali trzech nietrzeźwych kierowców. W piątek po 7, zatrzymany został 58-latek na rowerze elektrycznym. Mężczyzna wzbudził zainteresowanie policjantów ruchu drogowego swoim stylem jazdy. Mieszkaniec Łomży tłumaczył policjantom, że po zakończeniu nocnej zmiany wypił "dwa piwa" i śpieszy się na targowisko po zakupy. Mężczyzna w swoim organizmie miał ponad promil alkoholu. Jego sprawa skierowana została do sądu. Może mu grozić grzywna nawet do 30 tysięcy złotych.
Również w piątek, tym razem przed 20 policjanci z posterunku w Nowogrodzie patrolujący teren gminy Zbójna w Piasutnie Żelaznym zauważyli Volkswagena, który jechał tak zwanym "wężykiem". Zatrzymali pojazd do kontroli. Za kierownicą siedział 33-letni mieszkaniec gminy Zbójna. Już w pierwszej chwili rozmowy policjanci wyczuli od niego alkohol. Okazało się, że mężczyzna miał 2,3 alkoholu w swoim organizmie. Sprawdzając dalej, policjanci ustalili, że blisko rok temu Starosta Łomżyński zatrzymał mężczyźnie prawo jazdy za przekroczoną liczbę punktów. Samochód mężczyzny figurował w systemach na kogoś innego i nie miał aktualnych badań technicznych. 33 - latek wyjaśnił policjantom, że kupił auto na początku września i nie zdążył przerejestrować. Volkswagen został zholowany na parking strzeżony, a 33 - latek trafił do policyjnej celi. Teraz odpowie za przestępstwo jazdy w stanie pod wpływem alkoholu oraz za wykroczenia jakie popełnił.
Natomiast w sobotę po 12, policjanci ruchu drogowego patrolujący trasę S61 na wysokości miejscowości Pęza zatrzymali do kontroli Toyotę. Powodem zatrzymania było popełnione przez kierującego wykroczenie dotyczące przekroczenia dopuszczalnej w tym miejscu prędkości. 43 - latek jechał o 63 kilometry na godzinę za szybko. Szybko też okazało się, że to nie jedyne przewinienie mieszkańca Warszawy. Badania na zawartość alkoholu pokazały, że 43 - latek ma w swoim organizmie blisko promil alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, teraz odpowie za swoje zachowanie przed sądem.