Informacje

Wpadł z narkotykami, bo "dziwnie" jechał

Data publikacji 30.03.2026

48 - letni kierowca został zatrzymany przez innych uczestników ruchu drogowego, bo "dziwnie" jechał. Okazało się, że miał przy sobie narkotyki. Mężczyzna usłyszał już zarzut. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Dyżurny łomżyńskiej jednostki Policji otrzymał sygnał o obywatelskim ujęciu najprawdopodobniej nietrzeźwego kierowcy. Na miejsce zostali wysłani dzielnicowi pełniący służbę w tym rejonie. Na poboczu drogi zauważyli dwa pojazdy i trzech mężczyzn. Dwóch z nich było zgłaszającymi interwencję. Z ich relacji wynikało, że jadący przed nim pojazd bardzo "dziwnie" jechał. Raz hamował, raz przyspieszał, nie potrafił utrzymać prostego toru jazdy. Mężczyźni zareagowali błyskawicznie. Wyprzedzili auto, zatrzymali samochód i wyjęli kluczyki ze stacyjki uniemożliwiając dalszą jazdę. Niezwłocznie wybrali też numer alarmowy 112 i powiadomili o całym zajściu. Kierowcą zatrzymanego Jeepa był 48-letni mieszkaniec Łomży. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. W trakcie interwencji jednak zdejmował i zakładał czapkę, następnie zaczął wyjmować wszystko z kieszeni mówiąc, że on przy sobie nic zabronionego nie ma. Okazało się, że 48-latek nie wszystkie kieszenie opróżnił. W jednej z kieszeni kamizelki, którą miał na sobie policjanci znaleźli torebkę strunową z białą krystaliczną substancją. Wstępne badania narkotesterami wykazały, że to blisko 20 gramów mefedronu. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Nie wykluczone, że zarzut zostanie rozszerzony, ponieważ od kierowcy została także pobrana krew do badania na zawartość środków odurzających w organizmie. Jeśli wynik będzie pozytywny mężczyzna odpowie również za kierowanie pod wpływem środka odurzającego.

Powrót na górę strony