Poszukiwany w rękach policji
Policjanci z łomżyńskiej komendy zatrzymali poszukiwanego listem gończym 68-latka. Mężczyzna nie stawiał się na wezwania prokuratury, a miał zasadzoną karę za jazdę pod wpływem alkoholu. Teraz najbliższe 30 dni spędzi w areszcie.
Policyjna służba to nie tylko kontrole drogowe i przeprowadzane interwencje, ale także poszukiwanie i zatrzymywanie tych osób, które celem uniknięcia zasądzonej kary ukrywają się przed wymiarem sprawiedliwości. Policjanci sprawdzają dokładnie wszystkie miejsca, w których mogą przebywać poszukiwani. Często bywa tak, że zmieniają one miejsca swojego zamieszkania, czy wyjeżdżają, aby jak najbardziej odsunąć moment zatrzymania i pobyt w więzieniu. Jednak każda z tych osób, prędzej czy później, zostaje zatrzymana i musi odbyć swoją karę. I tak było też wczoraj. Rano łomżyńscy kryminalni ustalili miejsce przebywania poszukiwanego listem gończym 68-latka. Mieszkaniec powiatu od miesiąca notorycznie ignorował wezwania do stawiennictwa w Łomżyńskiej Prokuraturze. Mężczyzna nie sądził, że tak szybko przyjadą po niego policjanci. 68-latek na koncie ma zasądzony wyrok 30 dni aresztu za jazdę w stanie nietrzeźwości. Jeszcze wczoraj łomżyńscy kryminalni odwieźli go do zakładu karnego.
