Miał być zestaw ćwiczeń i super dieta ... jest pusty portfel
Kolejne, dość nietypowe, oszustwo podczas zakupów przez internet! Tym razem w sieć oszustów wpadła mieszkanka Łomży. 24-latka skuszona ofertą "trenerki personalnej" zamówiła trzymiesięczny zestaw ćwiczeń i diet. Super oferta miała kosztować kobietę jedyne 330 złotych. Niestety wprowadzana w błąd co do otrzymywania płatności przez sprzedającą, 24-latka kilkukrotnie generowała kody blik. W rezultacie Łomżanka otrzymała tygodniowy zestaw super diet i straciła ponad 2 tysiące złotych. Kobieta czując się oszukana zgłosiła sprawę łomżyńskiej policji. Raz jeszcze apelujemy o czujność i rozwagę podczas zakupów w internecie!
Zaniżone ceny oferowanych towarów, fikcyjne opinie klientów, czy żądanie przedpłaty - internetowi oszuści chwytają się różnych sposobów, żeby wyłudzić od nas pieniądze. Użytkownicy internetu coraz częściej stają się ofiarami oszustów działających w sieci. Tym razem została oszukana mieszkanka Łomży. Na początku października minionego roku 24-latka, na prowadzonym przez siebie profilu w mediach społecznościowych została zaczepiona przez osobę podającą się za trenerkę personalną. Po krótkiej wymianie spostrzeżeń i opinii na temat odżywiania 24-lata skusiła się zamówić oferowany przez "trenerkę" zestaw super ćwiczeń i diet. Oferta obejmowała trzymiesięczny trening za jedyne 330 złotych. 24-latka zapłatę przekazała kodem Blik na wskazany przez "trenerkę" numer telefonu. Chwilę później mieszkanka Łomży otrzymała informację, że najprawdopodobniej pomyliła numery bo zapłata nie przeszła. Takie pomyłki powtórzyły się kilkukrotnie, tym samym 24-latka kilkukrotnie generowała i przesyłała kody Blik. Oferująca super diety "trenerka" uspokajała kobietę, że nadwyżka wpłat zostanie jej oddana. Do wczoraj, czyli do chwili zgłoszenia sprawy łomżyńskim policjantom 24-latka nie otrzymała zwrotu pieniędzy. Mało tego nie otrzymała swojego trzymiesięcznego treningu, a jedynie tygodniowy zestaw diet. 24-latka na tym zamówieniu straciła ponad 2 tysiące złotych.
Policjanci ostrzegają przed oszustami wykorzystującymi internetowe portale sprzedażowe i przypominają:
- kupując w sieci kierujmy się ograniczonym zaufaniem do sprzedającego,
- zachowujmy całą korespondencję ze sprzedawcą,
- sprawdzajmy czy sklep, bądź osoba prywatna podaje swój adres i numer telefonu,
- przy płaceniu kartą kredytową zwracajmy uwagę, czy połączenie internetowe jest bezpieczne i czy przesyłane przez nas dane nie zostaną wykorzystane przez osoby nieuprawnione,
- pamiętajmy, że mamy możliwość uzgodnienia sposobu płatności za wybrany przedmiot, jeśli tylko pojawiły się wątpliwości co do wiarygodności sprzedającego warto umówić się na "odbiór osobisty" lub wybrać opcje płatności, nawet o parę złotych droższą, ale bezpieczniejszą "za pobraniem", jeżeli nie ma takiej opcji u sprzedającego niech wzbudzi to naszą czujność,
- nie dajmy się nabrać na „super promocje” – bardzo często niska cena jest tylko „haczykiem” na który oszuści „łowią” swoje ofiary.
