Przekroczył nie tylko prędkość, ale także czas ubiegania się o nowe prawo jazdy
Policjantki z łomżyńskiej drogówki zatrzymały 23-letniego kierowcę audi, który jechał o 18 kilometrów na godzinę za szybko w miejscu gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 40 kilometrów na godzinę. Podczas kontroli okazało się, że mężczyzna od przeszło 3 miesięcy ma nieważne prawo jazdy.
Wczoraj po 17 policjantki z łomżyńskiej drogówki pełniące służbę na trasie Łomży na ulicy Zjazd, zatrzymały do kontroli drogowej audi, którego kierujący przekroczył dopuszczalną w tym miejscu prędkość o 18 kilometrów na godzinę. 23-latek jechał 58 kilometrów na godzinę w miejscu gdzie obowiązuje 40 kilometrów na godzinę. Mało tego, kierujący nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych, okazało się, że mieszkaniec powiatu łomżyńskiego w ogóle nie powinien wsiąść za kierownicę auta, ponieważ w grudniu 2024 roku jego prawo jazdy straciło ważność i zostało zatrzymane przez Starostę Łomżyńskiego.
Mężczyzna za przekroczenie prędkości jak i niekorzystanie z pasów bezpieczeństwa ukarany został mandatami o łącznej wysokości 200 złotych oraz 7 punktami łącznie. Teraz 23-latek będzie musiał poczynić stosowne kroki w celu odzyskania uprawnień. Czeka go również postępowanie w sprawie o wykroczenie jazdy bez uprawnień.
Prowadzenie pojazdów bez posiadanych uprawnień pomimo faktu, iż stanowi jedynie wykroczenie, a nie przestępstwo wiąże się z poważnymi konsekwencjami. Wykroczenie to może skutkować karą aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny, która może wynieść nawet 30 tysięcy złotych.