Informacje

Pił w miejscu publicznym, podawał inne dane i twierdził, że nie wie kiedy się urodził. Okazało się, że był poszukiwany.

Data publikacji 30.09.2026

Łomżyńscy policjanci zatrzymali 40-letniego mężczyznę, który spożywał alkohol w miejscu publicznym przed jednym z bloków. W trakcie legitymowania okazało się, że zatrzymany jest poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości. Mężczyzna miał do odbycia karę zastępczą pozbawienia wolności za uchylanie się od zapłacenia grzywny nałożonej za liczne wykroczenia. 40-latek trafił już do zakładu karnego, gdzie spędzi 30 dni.

Podczas patrolowania ulic miasta, funkcjonariusze Wydziału Patrolowo - Interwencyjnego łomżyńskiej Policji zauważyli pod jednym z bloków, siedzące na ławce osoby pijące alkohol. Policjanci zatrzymali się i podeszli do mężczyzn, aby pouczyć ich, że łamią ogólnie przyjęte normy. Jeden z siedzących tam mężczyzn, grzecznie odpowiedział, że on tylko tak się przysiadł w celach towarzyskich do kolegi. Natomiast jego kompan cały czas pijąc, używał słów wulgarnych i zachowywał się agresywnie w stosunku do funkcjonariuszy. Podczas legitymowania twierdził, że nie ma przy sobie żadnych dokumentów i nie potrafił jednoznacznie powiedzieć jak się nazywa. Mówił, że nie wie kiedy się urodził i że nie pamięta swoich danych. Tu „na ratunek” przyszedł mu kolega, podając funkcjonariuszom numer telefonu do matki zapominalskiego kolegi. Policjanci w rozmowie telefonicznej z kobietą bardzo szybko zweryfikowali uzyskane od niego informacje. Kobieta wyjaśniła sytuację, podając prawdziwe dane syna. Gdy mundurowi sprawdzili mężczyznę w policyjnych bazach danych, natychmiast poznali powód jego zachowania. Okazało się, że był on poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości. Na domiar złego, podczas dalszych czynności wyszło na jaw kolejne kłamstwo – wbrew wcześniejszym zapewnieniom, mężczyzna miał przy sobie dokument tożsamości, ukryty w wewnętrznej kieszeni. Ostatecznie został on zatrzymany i przewieziony najpierw do policyjnej celi, następnie do zakładu karnego. Spędzi tam 30 dni za nieopłacenie zasądzonej grzywny w kwocie 1200 złotych za szereg popełnionych wykroczeń. Dodatkowo 40 - latek za wprowadzanie w błąd funkcjonariuszy oraz spożywanie alkoholu w miejscu publicznym odpowie przed sądem.

Powrót na górę strony